Dzieje Bałkanów, regionu ustawicznie nękanego przeróżnymi konfliktami zewnętrznymi i wewnętrznymi, wzbudzają współcześnie duże zainteresowanie historyków z całego świata.

Legendy starożytności

Wielu badaczy twierdzi, że obecne narody zamieszkujące Bałkany pochodzą od starożytnego plemienia Ilirów, które zamieszkiwały tereny Ilirii i Dalmacji tuż przed ekspansją Imperium Rzymskiego w tym rejonie. Szczególnie Chorwaci broniący swej odrębności w XIX wieku przed dominacją Państwa Habsburgów powoływali się na bliskie pokrewieństwo z tym starożytnym plemieniem. Można powątpiewać w te teorie, lecz faktem jest, że mit Ilirów głęboko zakorzenił się w świadomości narodowej Chorwatów.

Pierwszy, istotny podział kulturowy Bałkanów, nastąpił już po upadku Imperium Rzymskiego, gdy Bizancjum zaczęło odgrywać znaczącą rolę. Przez całe średniowiecze sytuacja polityczna w rejonie Morza Adriatyckiego ustawicznie się zmieniała – Bałkany stały się polem rywalizacji chrześcijaństwa prawosławnego (wschodniego) i katolickiego (zachodniego). Podział ten widoczny jest do dziś – większość narodów bałkańskich jest obrządku prawosławnego, mniejszość (głównie Chorwacja) jest katolicka.

shutterstock_133169369

Bułgaria jest jednym z krajów prawosławnych, gdzie wciąż pisze się cyrylicą

W średniowieczu wykształcił się też alfabet, którego specyficzną zreformowaną formą (głagolicą) do dziś posługują się Słowianie Wschodni. Nowoczesnym modelem tego pisma posługują się Serbowie, Macedończycy i Bułgarzy. Inne państwa bałkańskie (z wyjątkiem Grecji) używają pisma łacińskiego.

Pod koniec IX wieku na tym obszarze funkcjonowało już większość niepodległych, narodowych państw z rejonu Morza Adriatyckiego i Czarnego. Był to też pierwszy okres wzajemnej rywalizacji i walki o umocnienie swoich wpływów. Nie obyło się także bez wojen z dawnym hegemonem – Bizancjum, które mocno już osłabione, przestało być realnym zagrożeniem dla niepodległości nowopowstałych państw bałkańskich.

W krótkim jednak czasie pojawił się nowy wróg, znacznie groźniejszy niż przewidywali ówcześni władcy Europy – Imperium Osmańskie. Kraje takie jak Serbia, Bułgaria czy Bośnia, podzielone i zwaśnione, padły łupem ekspansywnej polityki Wielkiej Porty. Z tego okresu powstało wiele mitów narodowych Serbów, np. bitwy na Kosowym Polu (1389) jako męczeńskiej ofiary i symbol walki krzyża z półksiężycem.

Pod zaborami

W czasie długiej, bo ponad 400 letniej okupacji, priorytetem uciemiężonych narodów bałkańskich, było zachowanie własnej tożsamości narodowej i dbałość o pamięć historyczną wydarzeń z czasów zamierzchłych. Był to proces wyjątkowo istotny, ponieważ Imperium Osmańskie oferowało spore prerogatywy dla ludzi, którzy wyrzekli się swej religii i kultury oraz przeszli na islam. Ta misja zakończyło się sukcesem – znacznej islamizacji uległy wyłącznie tereny Bośni i Albanii.

shutterstock_131601629

Hagia Sophia w Stambule, wcześniej świątynia chrześcijańska i meczet, dziś muzeum

W wieku XIX nastąpił gwałtowny zryw Słowian południowych, który miał swoje apogeum pod koniec wieku XX. Dzięki ścisłej współpracy państw bałkańskich i pośredniej pomocy Rosji udało się odzyskać większość terytoriów znajdujących się na półwyspie. Owo współdziałanie trwało wyjątkowo krótko. Już w czerwcu 1913 koalicja państw bałkańskich musiała powstrzymać zakusy Bułgarii, która chciała zdobyć dominującą rolę w regionie. Wojna zakończyła się sukcesem koalicji i pokazała, że państwa bałkańskie odnoszą sukcesy wyłącznie dzięki ścisłej współpracy. Po I wojnie światowej, kiedy ziemie Chorwacji, Słowenii i Bośni wyzwoliły się po upadku państwa Habsburgów, Słowianie Południowi postanowili się zjednoczyć.

Pożądana separacja

Dalsze dzieje pokazały, że państwom byłej Jugosławii bliżej jest do funkcjonowania samodzielnego niż w unii. Konflikt bałkański lat 90 był tego najlepszym przykładem. W dwudziestoleciu międzywojennym połączenie było konieczne, aby utrzymać niepodległość i powstrzymać sąsiednie państwa przed rewizją granic, a po II wojnie światowej wzajemna państwowość była utrzymywana wyłącznie dzięki charyzmie i osobowości przywódcy socjalistycznej Jugosławii – Josipowi Broz Tito. Wraz z jego śmiercią w 1980 roku nastąpił poważny kryzys państwowy, którego następstwem był rozpad Jugosławii w 1991 roku.

Historia jest zakorzeniona głęboko w świadomości mieszkańców Półwyspu Bałkańskiego. Pamięć o ważnych wydarzeniach z przeszłości była przemycana w folklorze ustnym, przez co odrębność każdego narodu była przez lata pielęgnowana. Historia nauczyła też państwa bałkańskie, że mimo pewnych zatargów i nieporozumień, w pewnych stacjach należy się zjednoczyć i współpracować.