Bardzo niewielu turystów licznie odwiedzających Mostar zdaje sobie sprawę, że zaledwie kilka kilometrów od tego miasta znajduje się niezwykłe miejsce, dla którego z pewnością warto zboczyć z głównego szlaku.

Aby dotrzeć samochodem do Blagaju z Mostaru, należy poruszać się drogami E77, M6-1 oraz M17. Na tym odcinku regularnie kursują również autobusy komunikacji publicznej (nr 10 oraz 11).

Blagaj klasztorklasztor derwiszów u źródła Buny (fot. Eliza Rochowiak)

Niewątpliwie najpopularniejszymi atrakcjami turystycznymi Blagaju są źródło rzeki Buny oraz wykuty w skale klasztor derwiszów. Tekija (tak mieszkańcy Bośni nazywają klasztor) to mistyczne miejsce, zbudowane w XVI wieku. w klasycznym barokowym stylu tureckim. Na terenie obecnego kompleksu, datowanego  na rok 1766. znajduje się muzeum gromadzące liczne pamiątki z czasów panowania sułtanów. Jako, że klasztor jest miejscem kultu, aby wejść na jego teren należy przestrzegać zasad dotyczących ubioru w miejscach świętych dla muzułmanów. Na wejściu do muzeum istnieje możliwość nieodpłatnego wypożyczenia chust.

Tuż obok zabudowań klasztornych podziwiać można zjawisko przyrodnicze unikatowe na skalę europejską – źródło rzeki Buny. Woda wypływa z 200. metrowej ściany skalnej, tworząc zapierający dech w piersiach widok. Jeśli poziom rzeki nie jest zbyt wysoki, warto wybrać się na kilkukilometrowy spływ  i delektować się  pięknem okolicznej przyrody.

źródło Neretwy

źródło rzeki Neretwy (fot. Eliza Rochowiak)

Amatorzy górskich wędrówek mogą wspiąć się na wzniesienie, na którym znajdują się ruiny twierdzy średniowiecznego władcy Hercegowiny – Stjepana Kosaczy. Prowadząca do nich ścieżka nie jest oznaczona, bez trudu można ją jednak samodzielnie odnaleźć. Jeżeli nie jest bardzo gorąco, warto to uczynić, gdyż z twierdzy rozpościera się przepiękny widok na całą dolinę Neretwy.

Jeśli dysponujemy czasem, przed opuszczeniem miasteczka możemy odwiedzić kilka mniej znanych miejsc. Godny polecenia jest szesnastowieczny kamienny most , a także pochodzący z tego samego czasu meczet, budowany na zlecenie samego sułtana Sulejmana. Dla tych, którzy zafascynowani są bośniacką multikulturowością, z pewnością interesującym doświadczeniem będzie spacer w kierunku bezpośrednio sąsiadujących ze sobą cerkwi prawosławnej i kościoła katolickiego. Zostały one wzniesione w  pod koniec XIX wieku, podczas panowania austrowęgierskiego, dla licznie osadzających się wtedy na tych terenach   chrześcijańskich obywateli.