Medjugorie było małą wioską w południowej Hercegowinie, zamieszkałą wyłącznie przez Chorwatów. 24 czerwca 1981. roku wydarzyło się jednak coś, co na zawsze zmieniło życie jej mieszkańców. To właśnie wtedy, u podnóża góry Crnica, po raz pierwszy miało dojść do objawień Matki Boskiej, która okazała się sześciorgu dzieciom. Od tego czasu, nikomu nieznane Medjugorie zmieniło się w jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w dzisiejszej Bośni i Hercegowinie.

Wezwanie do modlitwy

Od pierwszego objawienia minęły 33 lata, jednak uczestnicy tych wydarzeń twierdzą, że Maryja objawia mi się do tej pory – połowie codziennie, pozostałej trójce raz do roku. Orędzia Matki Boskiej to przede wszystkim wezwania do modlitwy i postu w intencji grzeszników oraz zapowiedź końca czasów i przemian, jakie będą mu towarzyszyć.

Jako że objawienia cały czas trwają, Kościół Katolicki oficjalnie nie objął stanowiska ich sprawie. W 2010. roku papież Benedykt XVI powołał specjalną komisję, która ma je badać. Pomimo wielu sceptycznych stanowisk ze strony ludzi Kościoła, od wielu lat Medjugorie odwiedza każdego roku setki tysięcy pielgrzymów.

Medjugorie

słynąca z cudów podobizna Chrystusa, fot. Eliza Rochowiak

Na kulcie też można zarobić

Rozwojowi turystki religijnej sprzyja położenie Medjugorie. Bliskość Chorwacji sprawia, że wypoczywający nad morzem turyści, chętnie odwiedzają miejsce objawień. Biura podróży oferują wizytę w tej części Hercegowiny jako wyjazd fakultatywny lub jako punkt w objazdowej wycieczki po Chorwacji i Bośni i Hercegowinie. Nic więc dziwnego, że w miejscowości rozwinął się turystyczny biznes.

Pielgrzymi gromadzą się w trzech miejscach. Najważniejszym jest Góra Objawień, czyli miejsce gdzie początkowo dochodziło do ukazywania się Maryi. Prowadzi na nią szlak różańcowy, a w miejscu pierwszego objawienia, na usypanym z kamieni podwyższeniu stoi krzyż.

Medziugorie

miejsce objawienia, fot. Eliza Rochowiak

Każdy, kto przybywa do Medjugorie odwiedza również Krizevac, górę wznoszącą się nad miejscowością, gdzie mieszkańcy w 1934. roku postawili ośmiometrowy krzyż oraz kościół parafialny pod wezwaniem św. Jakuba, w którym pielgrzymi gromadzą się na modlitwie. Na rosnących jak grzyby po deszczu straganach, które można spotkać na każdym kroku, odwiedzający zaopatrują się zaś w najróżniejsze pamiątki i dewocjonalia.

Pielgrzymi mogą uczestniczyć w Mszach Świętych, które odbywają się codziennie w ściśle określonym porządku. Pątnicy mówiący po angielsku, niemiecku, francusku, włosku oraz po polsku mają łatwiej – nabożeństwa w ich językach są odprawiane o ustalonych porach, pozostałe grupy językowe na msze muszą umawiać się z wyprzedzeniem, co nie dziwi, gdyż z roku na rok pielgrzymów przybywa.