Do starych, tureckich tradycji jest tutaj bliżej niż w wielu miastach Turcji. Sieć dróg jest rzadka, bezrobocie wysokie, a informacja turystyczna nie działa niemalże wcale.

Nowy Pazar – miasto zatopione w oparach tytoniowego dymu, w którym aromat prażonych ziaren kawy i smażonego mięsa miesza się z wonią spalin. Należy do Serbii, a jednak nie ma z nią wiele wspólnego. Ponad 80 procent jego mieszkańców stanowią muzułmanie, kobiety żyją jakby na uboczu, a wszędzie panuje atmosfera tajemnicy i konspiracji.

Tureckie korzenie

Miasto położone jest w południowo-zachodniej części Serbii – Raszce. Zostało założone przez Turków w połowie XV wieku i od razu przyjęło rolę głównego ośrodka handlowego w regionie, osłabiając tym samym rangę pierwszej stolicy kraju – Starego Rasu. Nowy Pazar był ostatnim serbskim miastem wyzwolonym spod panowania tureckiego oraz miastem najbardziej zacofanym. Podjęte w latach ’70 XX wieku próby intensywnej industrializacji zakończyły się jednak porażką, a współcześnie ośrodek wciąż jest zaniedbywany przez rząd. Ze względu na migracje ludności prawosławnej do innych części Serbii liczba muzułmanów w stosunku do prawosławnych wciąż tutaj rośnie, wzmacniając orientalny wizerunek miasta.

novi pazar

Egzotyczna atmosfera

Wszechobecny chaos, wąskie uliczki targowe i głos muezinów nawołujących z meczetów sprawia, że atmosfera Nowego Pazaru przypomina nieco tę z Kosowa. Czas płynie tu jakby wolniej, ludzie parkują gdzie popadnie, a niezliczone kawiarnie wypełnione są po brzegi mężczyznami pijącymi mocną herbatę lub turecką kawę. Wieczorem rozpoczynają oni tradycyjne pochody ulicami – korso. W restauracjach niezwykle rzadko otwarcie sprzedaje się alkohol, a kobiety ubierają się w sposób typowy dla krajów islamskich. Przez brak inwestycji i wysokie bezrobocie stosunek do rządu w Belgradzie jest tutaj sceptyczny, a powrót do tureckich korzeni następuje coraz szybciej.

Novi Pazar

Orientalny krajobraz

Układ zabudowy Nowego Pazaru, z handlowo-usługowym śródmieściem otoczonym przez mahale – dzielnice mieszkaniowe, jest typowo turecki. Centrum stanowi plac Mestni, a więc wielki parking. Pomimo braku walorów artystycznych miejsce to stanowi kluczowy punkt miasta, bowiem wszystkie zabytki ulokowane są w jego pobliżu. Przy placu znajduje się jedna z najdziwniejszych budowli w kraju – socjalistyczny hotel Vrbak, niemal niepowtarzalny w swej brzydocie. Na południe stąd leży dawna dzielnica handlowa ze starym targiem, XV-wiecznym fortem oraz najważniejszą budowlą turecką w mieście – meczetem Altun Alem. Na północ rozciąga się nowsza część miasta, której centrum stanowi miejski deptak – ulica 28 Novembra, pełna sklepów jubilerskich, restauracji i tradycyjnych kawiarni. Nowy Pazar to nie miasto, do którego przyjeżdża się dla zabytków. Jego walorem jest niepowtarzalny klimat.