Turystyka rowerowa nigdy nie była tak popularna jak teraz. Coraz więcej biur turystycznych, zajmuje się organizowaniem wyjazdów dla fanów dwóch kółek. Można też, co z pewnością będzie bardziej ciekawe, pokusić się o samodzielne pomysły na rowerowe wyprawy. Wybór szlaku, przewodniki, dobra mapa i … nieco odwagi. Tyle potrzeba, aby wyjazd stał się niesamowitą przygodą. Zanim jednak do niego dojdzie, na miejsce startu należy jakoś dotrzeć.

Pogodzić pociąg i rower

Najlepszym i najtańszym sposobem na przewożenie rowerów na obszarze Europy Środkowej jest pociąg. Zasadniczo bezproblemowe i komfortowe są połączenia regionalne, szczególnie te niemieckie. Wszędzie (z wyjątkiem Węgier) opłaty za przejazd są stałe i niezależne od pokonywanych odległości (ceny są tutaj bardzo różne: w Niemczech i Austrii od przejazdów bezpłatnych po 5 euro (EUR), czyli ok. 20 zł, w Polsce 5,50 zł, w Czechach 20 koron (CZK), czyli ok. 3,20 zł). Jeśli zakładasz jazdę z kilkoma przesiadkami, warto zapytać o bilety krótkookresowe (we Włoszech za bilet ważny 24 godziny zapłacisz 3,50 euro, czyli ok. 14 zł, w Czechach 200 koron, co daje ok. 31 zł). Oprócz tego warto znać przepisy obowiązujące w danym kraju, np. w Holandii nie możemy przewozić rowerów w godzinach szczytu, a w Londynie wsiadać z nimi do pociągów podmiejskich. Problemy zaczynają się w pociągach skierowanych na długie trasy. Można spotkać się z sytuacją, że liczba miejsc dla rowerów jest w nich ograniczona, co wiąże się z koniecznością odpowiednio wczesnej rezerwacji biletów. Przed wyruszeniem na rowerowe wyprawy warto zapoznać się z ofertą przewoźnika kraju do którego się wybieramy. W okresie wakacji lub długich weekendów, można często natrafić na atrakcyjne zniżki związane z przewozem rowerów. Wbrew pozorom nie należy bać się przesiadek w dużych europejskich miastach jak Berlin, ponieważ te o nowoczesnych dworcach starają się ułatwić życie podróżującym,  m. in. przez windy przystosowane do szybkiego przenoszenia roweru z peronu na peron.

shutterstock_52151200

Pamiętaj o ubezpieczeniu

Istnieje możliwość wykupienia ubezpieczenia OC na nasz jednoślad, co pozwoli pokryć koszty związane z ewentualnymi, spowodowanymi przez nas usterkami. Możemy także wykupić ubezpieczenie NNW oraz rozszerzyć zasięg obu za granicę. Nie ma jednak możliwości satysfakcjonującego ubezpieczenia roweru. Casco zabezpieczy cię na wypadek, gdy rower zniknie z zamkniętego pomieszczenia, traktowany jak inne sprzęty domowe lub  gdy staniesz się ofiarą rabunku podczas jego użytkowania. Nic nie zrekompensuje  jednak zniknięcia roweru z miejsca, gdzie na chwilę go pozostawisz. Najlepszą ochroną na rowerowe wyprawy, będzie więc tradycyjne, solidne zapięcie.

Obowiązki rowerzysty

Wyruszając za granicę warto pamiętać o przepisach jakie obowiązują tam rowerzystów. Na terenie Czech i Słowacji kaski stanowią obowiązkowe nakrycie głowy cyklistów poniżej (odpowiednio) 18 i 15 roku życia. Z karami za brak dzwonka możesz się liczyć m.in. we Francji, gdzie mandat otrzymasz także za brak odblaskowej kamizelki.  Ta należy też do obowiązkowego wyposażenia rowerzysty w Grecji i Włoszech (tylko po zmierzchu). Ciekawą kwestią jest dopuszczalna liczba promili we krwi u kierowców jednośladu. W rejonie Europy Środkowej najbardziej liberalni są Niemcy, gdzie limit wynosi 1,6‰, co jednak mniej dziwi, gdy przyjrzeć się krajowi o tak doskonałej sieci dróg rowerowych (kierowca krzywdę może zrobić głównie sobie). W Austrii limit wynosi 0.8 ‰,  zaś najbardziej restrykcyjne przepisy obowiązują w Polsce (0,2-0,5‰), na Słowacji, Węgrzech i w Czechach, gdzie w przypadku złamania przepisu o absolutnym zakazie jazdy po alkoholu, mandaty są dość wysokie. Jedynie w Polsce można stracić z tego powodu prawo jazdy.

shutterstock_56630203

Poznawanie Europy na rowerze jest bardzo dobrym pomysłem na aktywne spędzanie wakacji. Ogromny wybór szlaków zróżnicowanych pod względem tematyki i długości sprawia, że każdy jest w stanie znaleźć dla siebie coś interesującego. Samodzielnie zorganizowana wyprawa z pewnością przysporzy wiele satysfakcji i wspomnień, nie osiągalnych dla autokarowych wycieczkowiczów.